Słuch jest jednym z najważniejszych zmysłów, które posiadamy. Nie tylko znacząco ułatwia nam porozumiewanie się z innymi, ale pozwala także na odbieranie dźwięków sygnalizujących zbliżające się niebezpieczeństwo, chociażby samochodowy klakson. Ze względu na funkcję, jaką pełnią nasze uszy nawet w codziennym funkcjonowaniu, powinniśmy starannie je chronić. Niestety nie zawsze podejmujemy w tym kierunku wszystkie możliwe kroki. Takie zaniedbania, jeśli są długotrwałe i regularne, mogą doprowadzić do niedosłuchu, nazywanego również ubytkiem słuchu. Wówczas niejednokrotnie konieczne jest założenie aparatu słuchowego, który ułatwi korzystanie z życia. Jednak, jak wszyscy doskonale wiemy, lepiej jest zapobiegać niż leczyć. Co zatem robić i na co zwracać uwagę, żeby zapobiegać utracie słuchu?

Moment, w którym jest za głośno

Hałas jest dla nas niczym przysłowiowy chleb powszedni. Głośne dźwięki otaczają nas nie tylko często, ale również z wielu stron, przez co trudno się przed nimi uchronić. Trzeba zdawać sobie sprawę z tego, że nasze uszy mają swoją granicę wytrzymałości, której nie warto testować, a tym bardziej przekraczać. Jednak czy umiesz określić moment, w którym twoje otoczenie staje się zbyt głośne? Dźwięki mierzone są za pomocą jednostki nazywanej decybelami, w skrócie dB. Jeśli przed dłuższy czas jesteśmy narażeni na odgłosy powyżej 85 dB, może mieć to negatywne skutki dla słuchu. Powyżej tej wartości znajduje się między innymi słuchana poprzez słuchawki muzyka, odgłos pracującej kosiarki, a nawet zbliżona do ucha suszarka. Jeśli jest to możliwe, należy ograniczać czas spędzany w pobliżu tego typu dźwięków i tym samym nie nadwyrężać uszu.

Stosuj zasadę 60/60 

Znaczna większość społeczeństwa, a w szczególności młodzież, muzyki przez słuchawki słucha każdego dnia. Niewiele osób zdaje sobie jednak sprawę z tego, że również poprzez takie, wydawałoby się bezpieczne działanie, można przyczynić się do pogorszenia słuchu. Zagrożenie to, rośnie wraz z podgłaśnianiem piosenek, dlatego niezwykle istotne jest unikanie ustawiania najwyższego możliwego poziomu głośności. Dobrym rozwiązaniem jest wprowadzenie do życia reguły 60/60, dzięki której łatwiej zadbać o uszy. Pierwsza z „60” to procent głośności, którego nie wolno przekraczać. Z kolei druga wyraża minuty, przez które każdego dnia można nosić słuchawki. Na początku wprowadzenie zasady w życie może być problematyczne, jednak warto stopniowo zbliżać się do pożądanych wartości i zadbać o swój słuch.

Zrób badanie słuchu

Niedosłuch jest jednym z tych schorzeń, które pogłębiają się stopniowo, przez co niezwykle trudno jest zauważyć nie tylko jego pierwsze, ale również bardziej zaawansowane oznaki. Nie bez powodu to nie osoba zmagająca się z ubytkiem słuchu, a jej najbliżsi najwcześniej zauważają trudności w komunikacji lub coraz częstsze prośby o powtórzenie wypowiedzi. Dbanie o zdrowie powinno być jednym z priorytetów każdego człowieka, dlatego nie wolno lekceważyć niepokojących objawów. Z tego też powodu, żeby zapobiegać niedosłuchowi oraz jak najwcześniej to możliwe założyć aparat słuchowy, należy regularnie uczęszczać na badanie słuchu. Tym bardziej że jest ono nie tylko całkowicie bezbolesne, ale również nie zajmuje zbyt dużo czasu. Dobry słuch jest niezbędny do bezpiecznego funkcjonowania, aktywnego trybu życia i budowania trwałych relacji, dlatego należy pamiętać o jego ochronie każdego dnia.